Symbian i S60 3 edycji










Fair play. Free Tibet.

LINKUJMY! - akcja hipertextowa

środa, 03 grudnia 2008
Nie ma rewolucji - jest N97
No i wszystko jasne. Wielka tajemnica firmy Nokia okazała się kolejnym telefonem z dotykowym ekranem. Mamy tu owszem jeszcze dodatkowo klawiaturę QWERTY co sprawia, że model N97 będzie, dla mnie przynajmniej, jednym z najbardziej interesujących smartfonów Nokia, ale to wciąż żaden przełom. Cała ta otoczka była według mnie niepotrzebna, chociaż mówiąc szczerze nie jestem rozczarowany, spodziewałem się tego.



Nowa Nokia wzbudza emocje głównie wśród ludzi, którzy i tak uważają Finów za najlepszego na świecie producenta telefonów. Inni mają G1, mają HTC czy Omnię. Mój Google Reader puchnie od informacji o N97, piszą o niej wszyscy, ale zapewne już niedługo znajdą sobie nowy temat zostawiając najświeższego przedstawiciela NSeries wyspecjalizowanym witrynom o Symbianie.



Jest też jednak parę pozytywnych informacji. Widać, że Nokia próbuje wprowadzić coś nowego w interfejsie użytkownika (polecam powyższy filmik). S60 5tej edycji powoli się zmienia. Mamy na przykład w pełni konfigurowalny ekran aktywnego trybu gotowości wzbogacony o widgety, które możemy sobie dowolnie przestawiać. Wreszcie też uznano że stylus to przeżytek z poprzedniej epoki i w N97 wszystko będzie dopasowane do obsługi palcami. Ciekawy jestem tych zmian. W 5800 wszystko jest prawie tak same jak w starych modelach S60, mam nadzieję, że w N97 będzie inne, lepsze. Wreszcie też Nokia umieściła w jednym urządzeniu wszystko co potrzebne - jest gniazdo słuchawkowe, duża pamięć wewnętrzna i obsługa kart, WIFI, GPS, TV OUT, NGage, dobry aparat, ładowanie przez USB etc. Dotychczas każdy model miał jakieś braki pod tym wzgledem. Było dużo pamięci wewnętrznej ale nie było obsługi kart, w jednych modelach mieliśmy gniazdo jack w innych nie i tak dalej. Mam nadzieję, że N97 zapoczątkuję erę telefonów, w których nie będzie, z niezrozumiałych powodów, brakowało podstawowych funkcjonalności.

Ostatnio miałem okazję trochę dłużej potestować G1 z Androidem i muszę przyznać, że idea smartfonu z dotykowym ekranem i pełną klawiaturą zaczyna do mnie przemawiać. Wcześniej byłem raczej sceptykiem jeśli chodzi o obsługę "dotykiem", ale w połączeniu z QWERTY to całkiem nieźle się sprawdza. Byłem zaskoczony jak fajnie pracuje się z G1, mam nadzieję, że z N97 będzie podobnie.
wtorek, 11 listopada 2008
Nokia E63 trafiła do blogerów
Od jakiegoś czasu w internecie pojawiały się zdjęcia modelu Nokia E63, który ma być uproszczoną, tańszą wersją E71.
Ewan z Mobile Industry Review miał okazję zobaczyć prototyp na Smartphone Show.
Dzisiaj, mimo, że E63 nie doczekała się jeszcze oficjalnej zapowiedzi, kilka egzemplarzy trafiło do brytyjskich blogerów. Możemy więc w najbliższym czasie spodziewać się recenzji i mnóstwa zdjęć tego telefonu.

nokia e63

Według wstępnego opisu Bena Smitha E63 wygląda bardziej "plastikowo" niż E71 i ma trochę inną klawiaturę. Zmniejszono m.in. klawisz spacji żeby zmieścić dodatkowe klawisze funkcyjne.
Poza tym dostajemy aparat cyfrowy 2mln pixeli i standardowe gniazdo słuchawek 3.5mm ze specjalną zatyczką.

nokia e63

Najważniejszą różnicą jest jednak brak wbudowanego GPS w E63 co zapewne znacząco wpłynie na obniżenie ceny urządzenia.

nokia e63

Bedę informował gdy pojawią się dokładniejsze informacje na temat tego tańszego odpowiednika E71.

Z OSTATNIEJ CHWILI - według Symbian-Freak E63 będzie oficjalnie zaprezentowana jutro.
wtorek, 04 listopada 2008
Pierwszy polski test telefonu Nokia 5800 XpressMusic
Opublikowałem wczoraj na symbianosie swój opis telefonu Nokia 5800 - czyli pierwszego przedstawiciela dotykowej serii S60. Zainteresowanych zapraszam do lektury:

Test telefonu Nokia 5800 XpressMusic

Od razu zaznaczam, że nie jest to wyczerpujący tekst. Miałem okazję używać tego smartfona tylko przez około godzinę przy okazji Smartphone Show w Londynie (tu należą się podziękowania dla chłopaków z Forum Nokia za cierpliwość :) ).

Smartphone Show 2008 London - foto by mac morrison

Jednak nawet ta godzina wystarczyła do wyrobienia sobie zdania o urządzeniu i wykrycia paru niedoskonałości.
W sumie moje odczucia są pozytywne ale bez entuzjazmu. To nie jest telefon na który czekali "przeciwnicy" iPhona, ale nie jest też jakimś wielkim rozczarowaniem.

Ciekawy jestem jaka będzie ostateczna cena na sklepowej półce i czy produkt ten osiągnie jakiś komercyjny sukces. Myślę, że ma na to szanse gdy Nokia sprzęgnie go ze swoją usługą Comes With Music.

Wracając jeszcze do mojego artykułu, okazuje się że w 5800 bez problemu można wyłączyć accelerometr całkowicie albo zdezaktywować poszczególne efekty, które wywołuje - rotacja ekranu, wyciszanie dzwonka lub dźwięku alarmu po obróceniu telefonu ekranem do dołu. Regulować można również czułość dotykowego ekranu.

nokia 5800 screenshot via AllAboutSymbian nokia 5800 screenshot via AllAboutSymbian

Zapoznałem się z opublikowanym dzisiaj w serwisie AllAboutSymbian testem 5800(znajdziecie go pod tym adresem) i muszę przyznać, że jestem zaskoczony, że Rafe nie doświadczył podobnych do moich problemów. Może to była tylko przypadłość udostępnionego mi egzemplarza, a może po prostu kwestia ustawień. Zobaczymy gdy 5800 XpressMusic pojawi się w sprzedaży.
środa, 24 września 2008
Kilka tygodni z E90
Od kilku dni moim podstawowym telefonem jest Nokia E90. Po paru latach obcowania z serią N postanowiłem spróbować osławionej jakości smartfonów Eseries. Jako, że zależało mi na pełnej klawiaturze QWERTY do wyboru miałem praktycznie 2 modele: E71 i E90 (starszych E60 i E61 nie brałem pod uwagę). Ostatecznie do E90 przekonał mnie większy wyświetlacz i wygodniejsza klawiatura. Czy było warto?



Budowa

E90 jest telefonem z serii Communicator o budowie przypominającej miniaturowego laptopa. Jest to szalenie wygodne gdy przeglądamy strony internetowe czy edytujemy tekst. Szeroki wyświetlacz świetnie nadaje się do tych zadań. Strony www pokazują się w pełnej okazałości nie zmuszając nas do ciągłego przewijania, praca z Quickwordem (edytorem tekstu na symbiana) to również sama przyjemność.
Rozłożony telefon ma idealne rozmiary. Nie za duży, zgrabny, idealnie dostosowany do swoich zadań. Złożony to już inna bajka. Najlepiej określa go słowo cegła. Nie dość że niewymiarowy, wyraźnie większy i grubszy od innych to jeszcze niesamowicie ciężki. Nie ma mowy o wygodnym noszeniu w kieszeni, chyba , że jest to kieszeń kurtki. Owszem do wszystkiego się można przyzwyczaić ale na imprezę bym E90 nie zabrał (i nie chodzi to o groźbę zgubienia/zniszczenia a o gabaryty).



Klawiatura na początku wydaje się dość niewygodna. Jest bardzo twarda a klawisze tylko z pozoru duże. Jednak szybko się można do niej przyzwyczaić i po paru godzinach praktyki szybkie pisanie nie sprawia problemu. Niezbyt wygodny jest jednak klawisz sterujący. Często zamiast jednego z kierunków wybiera się środkowy przycisk ok. Nad tym elementem nokia powinna popracować. Podobno w 3 generacji E90 klawiatura jest wygodniejsza, nie miałem jednak okazji tego osobiście sprawdzić.



Bardzo przydatny jest szereg predefiniowanych klawiszy funkcyjnych (pulpit, kontakty, wiadomości, sieć, notatki, kalendarz), który wraz z dwoma dodatkowymi, programowalnymi przyciskami sprawia, że skróty do aplikacji w aktywnym trybie gotowości stają się mało potrzebne.




foto by Daniel Y. Go

Dość denerwującym elementem klawiatury jest przycisk do włączania telefonu, który znajduje się na zewnętrznym panelu w prawym, górnym rogu. Często zdarza się, że używając klawiszy funkcyjnych (tych po prawej stronie wewnętrznego ekranu) niechcący włączałem ten przycisk gdyż jest on dokładnie po drugiej stronie panelu.

Jeśli chodzi o jakość wykonania to nie mam zbytnio do czego się przyczepić. obudowa wygląda solidnie, nic nie lata i nie trzeszczy. Wszystkie klapki są solidnie osadzone i nie wygląda na to żeby z czasem miały pojawić się jakieś luzy.



foto by datadave

Oprogramowanie

Telefon został dość dobrze wyposażony w oprogramowanie zarówno dla osób używających go jako narzędzie pracy jak i dla tych, którym ma zapewnić rozrywkę. Kalendarz, edytor dokumentów office, przeglądarka www, pdf etc powinny zadowolić każdego profesjonalistę. Nie zgadzam się z twierdzeniem Mateusza Kurowskiego, który twierdzi w swoim teście Nokia E90 - Biuro w kieszeni?(opublikowanym na łamach symbianosa), że funkcje biurowe są w E90 niedostatecznie zaawansowane. Nawet jeżeli kogoś nie zadowalają wbudowane aplikacje to zawsze można zainstalować dodatkowe oprogramowanie, którego dla interfejsu S60v3 jest naprawdę dużo.
Zmiana interfejsu z S80 na S60 w nowym Komunikatorze to moim zdaniem bardzo rozsądne posunięcie ze strony Nokii. Z jednej strony użytkownicy dostali dostęp do ogromnej biblioteki oprogramowania z drugiej telefon został wzbogacony o szereg funkcji multimedialnych, które odgrywają coraz większą rolę nawet w urządzeniach, których podstawową grupą docelową ma być biznes.

Jedną z aplikacji przy której możemy docenić wygodę obsługi E90 jest Quickoffice czyli pakiet do przeglądania i edycji dokumentów typu Word, Excel czy Powerpoint. Pełna klawiatura, duży ekran, obsługa znanych z PC skrótów klawiaturowych - czego więcej trzeba.(wbrew temu co pisze Mateusz, E90 obsługuje większość popularnych skrótów typu ctrl+c, ctrl+v, ctrl+s etc.- zarówno w programie Quickoffice jak i w innych aplikacjach - być może ich brak w egzemplarzu Mateusza wynikał z wersji firmware) .
Skróty klawiaturowe zastępują też parę brakujących klawiszy jak np. page down, page up - ctrl +klawisz sterujący .
Nie ma też żadnych problemów z polskimi znakami - używamy do ich wpisania przycisku Chr+litera. Brakuje za to sprawdzania pisowni.

Większość aplikacji jest identyczna z tymi występującymi w pozostałych telefonach S60 3 edycji nie będę więc ich szczegółowo opisywał. Wspomnę jedynie, że zarówno wbudowane jak i zewnętrzne programy dopasowują się do nietypowego dla S60, wewnętrznego, szerokiego ekranu. Nie miałem problemów z żadnym testowanym programem.



foto by digitaldion

Multimedia

Aparat w E90 jest tylko niewiele znaczącym dodatkiem dlatego nie możemy się wiele po nim spodziewać. Mimo, że został wyposażony w autofocus, zdjęcia robi raczej średnie. Bez porównania z fotkami z telefonów Nseries. Spełniają swoją funkcję dokumentacyjną, ale odbitek bym z nich raczej nie robił. Nikt jednak nie kupuje komunikatora do robienia zdjęć, nie można więc obwiniać producenta o lekceważenie tej funkcji.

Galeria nie jest tak efektowna jak ta w N95, ale dzięki szerokiemu ekranowi pliki przegląda się rewelacyjnie. Wewnętrzny wyświetlacz podzielony jest na pół, tak że obok listy plików od razu mamy dostępny podgląd.



Podobny podział ekranu występuje w kontaktach czy kalendarzu co znacznie redukuje potrzebę klikania gdy chcemy przyjrzeć się szczegółom danej pozycji.



Odtwarzacz muzyki jest taki sam jak w innych telefonach S60. Jakość dźwięku nie powala, ale wystarczy do słuchania muzyki w drodze do pracy. Wbudowany dyktafon pozwala niestety na nagranie jednorazowo tylko 60 sekund materiału. Czyni go to mało użytecznym mimo że producent wyposażył telefon w specjalny, dedykowany przycisk do jego uruchamiania.

Podsumowanie

E90 jest telefonem dla specyficznego użytkownika. Kogoś kto niekoniecznie musi mieć smartfona zawsze przy sobie [wymiary i waga utrudniają traktowanie go jak codziennej komórki], kogoś kto bardziej potrzebuje podręcznego urządzenia do przeglądania internetu, odbierania poczty czy edycji dokumentów niż telefonu w podstawowym znaczeniu tego słowa.
Jeśli intensywnie korzystasz ze swojej eNki, nieważne czy to N95, N81 czy N82, i nie jest Ci niezbędny większy ekran powinieneś dalej trzymać się swojego modelu. Zamiana na E90 nie będzie dobrym pomysłem. Po początkowym zachłyśnięciu się wyświetlaczem i klawiaturą szybko poczujesz ograniczenia E90. To już nie będzie telefon, poprawny aparat cyfrowy i kamera w jednym. Communicatorem nie da się szybko zrobić fotki, nie można tak łatwo sterować muzyką a i nawigator GPS z niego raczej średni. Na imprezie się nie sprawdzi.
Jeśli jednak preferujesz komunikację tekstową od głosowej. Piszesz dużo maili/SMSów i lubisz być na bieżąco ze swoją pocztą. Przeglądasz strony internetowe w każdej wolnej chwili i nie przepadasz za dotykowymi ekranami - bierz E90. Nie powinieneś się zawieść. Communicator w wielu sytuacjach zastąpi ci laptopa a jest dużo mniejszy i dodatkowo zadzwonić z niego można.
Ja ze zmiany jestem zadowolony i korzyści w postaci klawiatury i szerokości ekranu 800px w zupełności rekompensują mi niedogodności wynikające z rozmiarów. Jedynym modelem który mógłby zastąpić moją E90 jest znany z ostatnich przecieków E75.
poniedziałek, 26 maja 2008
Nokia E71 coraz bliżej
Informacje o nowym modelu Serii E, następcy E61 i E61i, pojawiają się w sieci już od pół roku. Najpierw przecieki z Vodafone, potem pierwsze real foto.
Wygląda na to że E71 zostanie oficjalnie zaprezentowany już niedługo. Serwis Boy Genius Report opublikował wczoraj pierwszą recenzję tego telefonu, a także zestaw wysokiej jakości zdjęć i screenów.













E71 to teraz dla mnie faworyt do zastąpienia mojej, wysłużonej już N95-tki.



poniedziałek, 07 stycznia 2008
Nokia "liam" i "dora"
Liam i Dora to nazwy kodowe nowych, symbianowych telefonów firmy Nokia, które ostatnio "wyciekły" do internetu za pośrednictwem jakiegoś "rozgadanego" pracownika Vodafone.

Nokia Liam czyli następca E61i



Liam [ostatecznie pewnie będzie się nazywał E71 ale nie jest to jeszcze takie pewne.] to telefon z klawiaturą QWERTY, dużym wyświetlaczem 2.36 cala, obsługą HSDPA, aparatem cyfrowym 3.2 mpixeli. Dodatkowo wyposażono go w GPS [który pewnie będzie już teraz standardowym wyposażeniem nowych symbianowców fińskiego producenta], WiFi i drugą kamerę z przodu do videorozmów.

Nokia Dora czyli następca E65



Dora to telefon typu slider, bardzo z wyglądu podobny do E65. Ma on wyświetlacz 2.4 cala, aparat cyfrowy 3.2 mpixeli oraz podobnie jak Liam - GPS i WiFi. Obsługuje też HSDPA.

Obydwa modele powinny pojawić się w drugim kwartale tego roku. Dokładne ceny na razie nie są znane, chociaż na ulotce z Dorą widać 280 funtów czyli mniej niż 1500zł.

Wygląda na to że GPS i WiFi stają się podstawowym wyposażeniem wszystkich nowych telefonów platformy S60. Ciekawe co na to SonyEricsson ze swoim UIQ.

PS. w sieci pojawiły się już tzw. real foto modelu E71



via boygeniusreport.com



piątek, 21 grudnia 2007
Nokia N96 - pierwsze zdjęcia
W internecie pojawiły się pierwsze zdjęcia telefonu Nokia N96. Jeśli są one prawdziwe, to N96 będzie z wyglądu raczej nawiązywał do modelu N81 niż do N95. Na razie nie ma żadnych wiarygodnych informacji na temat danych technicznych tego telefonu. Można się jedynie domyślać, że będzie oparty na interfejsie S60 v3 FP2.















via Symbian-Freak



wtorek, 23 października 2007
Nokia N81 8GB nie taka znowu dobra?
Nokia zapowiedziała wczoraj, że model N81, o którym było dość głośno parę miesięcy temu, pojawi się w sprzedaży już na dniach. Cena wersji z 8GB pamięcią wewnętrzną to około 430 euro.
A tymczasem Stefan z intomobile.com opublikował dość krytyczną recenzję tego urządzenia. Podsumował ją stwierdzeniem: "Nigdy nie kupiłbym takiego telefonu i nie poleciłbym go swoim znajomym". Czyżby N81 miała podzielić los N80, o której było bardzo głośno gdy wchodziła do sprzedaży, ale zaraz potem internet zapełnił się niezbyt pochlebnymi recenzjami i bardzo szybko o niej zapomniano?



Zainteresowanych odsyłam do oryginalnego tekstu.

Przytoczę tylko w skrócie zarzuty, które Stefan stawia nowemu produktowi firmy Nokia
  • fatalne wykonanie - "...urządzenie wygląda jak tania chińska zabawka, która zabija małe dzieci z powodu nadmiernego zanieczyszczenia ołowiem..." :) - obudowa skrzypi a plastik z którego jest wykonana jest śliski i telefon łatwo wypuścić z ręki
  • niewygodne rozmieszczenie klawiszy, a szczególnie zielonej i czerwonej słuchawki na krawędziach obudowy
  • naviwheel [czyli rozwiązanie nawigacyjne podobne do tego zastosowanego w ipodzie] działa tylko w galerii i odtwarzaczu mp3.
  • niestabilna przeglądarka www
  • brak gniazda kart pamięci [w wersji 8GB]
  • bardzo słaba jakość zdjęć robionych wbudowanym aparatem cyfrowym

I jeszcze parę pozytywów
  • wysoka jakość dźwięku w odtwarzaczu mp3 zarówno w słuchawkach jak i w zewnętrznych głośnikach
  • bardzo dobra bateria
  • dużo wolnego RAMu, stabilna praca nawet przy równoczesnym korzystaniu z wielu aplikacji
  • nowa wersja programu Szukaj z tzw. instant search [po wpisaniu nawet jednej litery program natychmiast pokazuje nam wszystkie pliki, których nazwy się od niej zaczynają]


piątek, 31 sierpnia 2007
N95 vs N95 8GB - zdjęcia
Steve Litchfield z AAS udostępnił zdjęcia porównujące klasyczną N95 z jej najnowszą wersją. Na pierwszy rzut oka widać większy ekran, nowa 95 to również pojemniejsza bateria i więcej ramu.





RAM w telefonach N81 i N95 8GB
Symbian-Guru opublikował na swoim blogu screeny z nowych telefonów Nokia, pokazujące ilość wolnej pamięci RAM.

N81 pokazuje około 30Mb wolnego ramu



N95 8GB udostępnia aż 80Mb [potwierdza to dodatkowo screeny od Steve Litchfield'a z AAS.



Jestem pod wrażeniem.
 
1 , 2